Przedszkole - Matka Furiatka? Dawno nie pisałam, ale czasu jak na lekarstwo. Działo się tyle, że mogłabym napisać książkę "Jak stracić rok w 5 minut" :) jednak ten post nie o tym :) Będzie natomiast o tym jak łatwo i szybko można podkopać w dziecku wiarę w siebie i że warto zaufać własnym spostrzeżeniom a nie słowom obcych ludzi. To, że Jasiek przeżył...



Dentysta i fryzjer z pompą! Jaś to już przedszkolak pełną parą także postanowiłam, że czas na jeszcze większe emocje dlatego zarejestrowałam go na pierwszą wizytę do stomatologa, żeby sprawdzić to szalone uzębienie oraz do fryzjera na małe poprawki po matczynych ekscesach z nożyczkami :) W głowie Matki pojawiła się nagle myśl, że skoro u Jaśka mamy już kompletne uzębienie to chyba wypada sprawdzić...








Jasiek i przedszkole - czyli I etap - adaptacja Długo mnie nie było, oj długo. Hania ma już prawie 9 miesięcy i jak to zwykle w tym okresie - zaczęła się interesować "nie tymi" zabawkami. Jasiek wpada w furię jak widzi, że jego autkiem bawi się ktoś inny i w domu mamy "małe" awantury. Nasza Malutka gada już po swojemu i potrafi w...







Wakacje z dzieckiem cz I - czyli moja walka ze sobą Już dawno nic nie pisałam ale na głowie tyle różnych spraw, że chwilami nie ogarniałam zupełnie tego co się dzieje :) Brakowało czasu na wszystko a do tego u Jasia rozpoczął się etap buntu a u Hani ząbkowanie.... Głowa mała. Podjęliśmy decyzję o urlopie. Ostatni wspólny wyjazd pomijając 2 dniowy miesiąc miodowy...
Na wyjeździe :) Aparat zawsze pod ręką :) Taka trochę moja choroba bo bez niego się nie ruszam. Tym razem Toruń, Chełmno i Stare Jabłonki w obiektywie szalonej Mamuśki :) Wyjazd bez dzieci... ale za to zarzucę Was pięknymi widokami tych miejsc :) Tylko dla wytrwałych :) ...